O całej męce Pana Jezusa i o boleściach Najść. Maryi P
Melodia jak: Krzyżu święty nade wszystko itd.
Witaj Matko uwielbiona,* Żalem serdecznym zraniona,
Gdy Symeon sprawiedliwy * Opowiedział miecz straszliwy.
O Maryja, o Maryja, jak wielka Twa żałość była?
Miecz ten wbił Ci się do serca, * Gdy ów okrutny morderca
Zabić chciał Synaczka Twego, * Lecz Bóg nie dopuścił tego.
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Do Egiptu uchodzenie * Sprawiło Ci zasmucenie,
Bo w ród pustyń, gór i lasów * Nie miałaś żadnych wywczasów.
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Wielka znowu żałość była, * Gdyś Syna swego straciła,
W Jerozolimskim kościele, * Wylałaś tam łez tak wiele.
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Jeszcześ większą boleść miała, * Gdyś ze Synem się żegnała,
Kiedy szedł na mękę srogą, * I miał przelać krew swą drogą.
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Jakżeś w boleściach omdlała, * Wtenczas gdyś się dowiedziała,
Że już Syn Twój pojmany, * Od Judasza zaprzedany.
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Jak złoczyńcę związanego, * Już prowadzą do sędziego;
Przed Annaszem Go stawiają, * I o zbrodnie obwiniają,
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Tu Mu służalec zuchwały * Wyciął policzek niemały,
Chcąc przez to niegodziwemu * Przysłużyć się Panu swemu.
O Maryja, o Maryja, jak itd.
Od bezbożnego Annasza, * Prowadzą Go do Kajfasza.
Fałszywe świadki zwołali, * Różne winy przedstawiali.
O Maryja, o Maryja, jak itd.